- Co się stało? - zapytała Nat.
- Przekupuje mnie całusami Ten zły człowiek - pokazałam palcem na Lou i zaczęłam się śmiać.
- Całusami? Czy ja o czymś nie wiem? - zapytała przyjaciółka.
- Ee nie , nie jesteśmy razem jeśli o to ci chodzi - powiedziałam zdziwiona .
- Spoko, spoko - odparła siadając przy stole.
- Idę do ogrodu idzie ktoś ? - zapytałam .
-Ja! - krzyknął Loui.
- tak myślałam - wywróciłam oczami i poszłam do ogrodu .- Ej a za mną to nie łaska poczekać kotku - zapytał Lou siadając koło mnie na trawie.
- Ja ci dam kotku - usiadłam na nim i zaczęłam go gilgotać .
-Ej no wez czy haha przestań - mówił przez śmiech.
- Dobrze , będzie gorzej - wstałaś i pobiegłaś po węża ogrodowego . Po chwili stałaś już nad Lou cwaniacko się uśmiechając.
- No nie co ja takiego zrobiłem?? - zapytał.
Nie odpowiedziałam mu tylko zaczęłam go pryskać wodą.
Lou szybko wstał i zaczął uciekać, a ja go gonić a przy tym pryskać wodą.
Po paru minutach role sie odwróciły i to Lou zaczął lać mnie wodą.
- Lou idioto ! - krzyczałam na niego .
- Tak slucham? - zapytał nie przestając mnie pryskać
- Przestań ! Pocałuję cie ale przestań! - darłam się i uciekałam .
- Ale na pewno? - upewnił się nadal mnie pryskając.
-Jak nie przestaniesz to nie ! - wywaliłam się i zaczęłam się śmiać .
- Okej - powiedział Lou wyłączając wąż. Poszedł do mnie i przez przypadek poślizgnął się na kałuży . Spadł na mnie :-Ała! - wrzasnęłam i zaczęłam się jeszcze głośniej śmiać .
-Haha przepraszam żono moja - rzekł Lou również się śmiejąc.
-Zabiję cię idioto!
-No kochanie ale nie chciałem - chłopak nie mógł już wytrzymać ze śmiechu.
-Ja ci dam kochanie! Pożałujesz! - przewróciłam Lou i teraz to ja leżałam na nim. Zaczęłam go gilgotać.
-Hahaha nie no ja już nie wytrzymam! - śmiał się w niebo głosy .
-No to masz problem - wystawiłam mu język i przestałam go gilgotać .
-Teraz to ty pożałujesz kotku - rzekł Lou
-O nie ! Lou nie głupiego! Proszę! - krzyczałam .
Nie odpowiedział, zaplótł palce w moje włosy i namiętnie pocałował.
-Tak miałam pożałować? - zapytałam gdy skończył mnie całować.
-Nie pocałowałem cię z innego powodu. A pożałujesz tak . - rzekł Lou.
Pobiegł do domu a za chwilę przyleciał z powrotem z bitą śmietaną w ręce.
-Loui jeśli to zrobisz to się do ciebie więcej nie odezwę - powiedziałam wstając z ziemi.
-No weź ty to mnie możesz gilgotać a jak ja coś mam zrobić to od razu foch? -zapytał smutny .
-Oj no - wzięłam mu bitą śmietanę z ręki i wysmarowałam mu nią usta.
-Teraz musisz mi to zlizać - powiedział cwaniacko się uśmiechając .
Zlizałam mu to delikatnie językiem i zaczęłam się śmiać.
-Już
-No dziękuję kochanie -odparł i musnął moje usta.
-Weź mnie nie całuj- wystawiłam mu język .
-Dlaczego? - zapytał spuszczając głowę w dół.
-Ej ale nie smutaj . Dlaczego? Ee no bo masz dziewczynę chyba no nie? - wiedziałam, że nie ma , ale musiałam coś powiedzieć .
-Ja dziewczynę? Haha humor ci się dzisiaj trzyma skarbie. Która by mnie chciała?
-A na przykład taka Claudia - uśmiechnęłam się i poszłam .
-Ej ej kotku! - zatrzymał mnie Lou .
-Ee co? - spytałam zdziwiona.
-Claudie tak?? - zapytał łapiąc mnie w tali.
-Tak Claudie - odparłam zawstydzona .
-Wiesz to ta Claudia jest jedyną dziewczyną która by mnie chciała - uśmiechnął się .
-A miliony fanek? - zapytałam .
-Ale fanki się nie liczą - odparł
Nagle jego telefon zaczął dzwonić .
-Tak słucham?? ......... Okej , za godzinę tak? ......... Dobra już lecę - rozłączył się .
-Muszę jechać , przepraszam - pocałował mnie.
-Spoko pa - pokiwałam mu .
Postanowiłam iść do dziewczyn.
-Co robicie?? -zapytałam
-Oglądamy film, a co?? - zapytała Lottie.
-A nic dołączę się okej?
-Spoko - odparła Nat.
Usiadłam koło dziewczyn na kanapie i zaczęłam oglądać film. Po jakiś dwóch godzinach dziewczyny razem z Nat poszły do swojego domu a ja zostałam.
Poczułam jak mój telefon wydaję z siebie dziwne dźwięki co oznaczało że dostałam sms-a.
Lou : Hej kochana , mogę do ciebie wpaść dzisiaj o 20 razem z chłopakami??
Ja: Jasne że tak
Lou: To do zobaczenia <33333
Ja : Pa ;*
Odłożyłam telefon na półkę i poszłam do sklepu kupić alkohol oraz coś do jedzenia.
Nie odpowiedział, zaplótł palce w moje włosy i namiętnie pocałował.
-Tak miałam pożałować? - zapytałam gdy skończył mnie całować.
-Nie pocałowałem cię z innego powodu. A pożałujesz tak . - rzekł Lou.
Pobiegł do domu a za chwilę przyleciał z powrotem z bitą śmietaną w ręce.
-Loui jeśli to zrobisz to się do ciebie więcej nie odezwę - powiedziałam wstając z ziemi.
-No weź ty to mnie możesz gilgotać a jak ja coś mam zrobić to od razu foch? -zapytał smutny .
-Oj no - wzięłam mu bitą śmietanę z ręki i wysmarowałam mu nią usta.
-Teraz musisz mi to zlizać - powiedział cwaniacko się uśmiechając .
Zlizałam mu to delikatnie językiem i zaczęłam się śmiać.
-Już
-No dziękuję kochanie -odparł i musnął moje usta.
-Weź mnie nie całuj- wystawiłam mu język .
-Dlaczego? - zapytał spuszczając głowę w dół.
-Ej ale nie smutaj . Dlaczego? Ee no bo masz dziewczynę chyba no nie? - wiedziałam, że nie ma , ale musiałam coś powiedzieć .
-Ja dziewczynę? Haha humor ci się dzisiaj trzyma skarbie. Która by mnie chciała?
-A na przykład taka Claudia - uśmiechnęłam się i poszłam .
-Ej ej kotku! - zatrzymał mnie Lou .
-Ee co? - spytałam zdziwiona.
-Claudie tak?? - zapytał łapiąc mnie w tali.
-Tak Claudie - odparłam zawstydzona .
-Wiesz to ta Claudia jest jedyną dziewczyną która by mnie chciała - uśmiechnął się .
-A miliony fanek? - zapytałam .
-Ale fanki się nie liczą - odparł
Nagle jego telefon zaczął dzwonić .
-Tak słucham?? ......... Okej , za godzinę tak? ......... Dobra już lecę - rozłączył się .
-Muszę jechać , przepraszam - pocałował mnie.
-Spoko pa - pokiwałam mu .
Postanowiłam iść do dziewczyn.
-Co robicie?? -zapytałam
-Oglądamy film, a co?? - zapytała Lottie.
-A nic dołączę się okej?
-Spoko - odparła Nat.
Usiadłam koło dziewczyn na kanapie i zaczęłam oglądać film. Po jakiś dwóch godzinach dziewczyny razem z Nat poszły do swojego domu a ja zostałam.
Poczułam jak mój telefon wydaję z siebie dziwne dźwięki co oznaczało że dostałam sms-a.
Lou : Hej kochana , mogę do ciebie wpaść dzisiaj o 20 razem z chłopakami??
Ja: Jasne że tak
Lou: To do zobaczenia <33333
Ja : Pa ;*
Odłożyłam telefon na półkę i poszłam do sklepu kupić alkohol oraz coś do jedzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz